PoliTycoon

Poza polityczną ortodoksją

Mini link do artykułu

Esej

Prawda, informacje, fakty i opinie. Mętne zapisy Karty Etycznej Mediów, cz.5 – uczciwość

Autor: 
PoliTycoon
Publikacja: 
2017/11/17
Uczciwość

Według KEM Zasada uczciwości – oznacza działanie w zgodzie z własnym sumieniem i dobrem odbiorcy, nieuleganie wpływom, nieprzekupność, odmowę działania niezgodnego z przekonaniami.

Jeżeli Kowalski zastanawia się czy ma do czynienia z uczciwym dziennikarzem, musi sobie odpowiedzieć na pytania:

  1. Czy dziennikarz działa w zgodzie z własnym sumieniem?
  2. Czy dziennikarz działa w zgodzie z dobrem odbiorcy?
  3. Czy dziennikarz pozostaje wolny od wpływów?
  4. Czy dziennikarz jest nieprzekupny?
  5. Czy dziennikarz działa w zgodzie z własnymi przekonaniami?

Odpowiedź na wszystkie te pytania sprawi problem nawet samemu dziennikarzowi, szczególnie w przypadku pytania drugiego mogą się pojawić różnice opinii. Kowalski natomiast w temacie tych odpowiedzi nie może mieć nic poza opinią. Oczywiście mogą się pojawić dowody na to, że dziennikarz ulega wpływom lub jest skorumpowany, wtedy sprawa jest jasna. Zwykle jednak takich dowodów brak, co samo w sobie nie jest dowodem na uczciwość dziennikarza (patrz argumentum ad ignorantium).

uczciwy

1. rzetelny w postępowaniu, szanujący cudzą własność, niezdolny do oszustwa; też: świadczący o takich cechach
2. zgodny z przyjętymi zasadami lub prawem
3. zgodny z rzeczywistością lub prawdą
4. pot. taki jak należy

Operacjonalizacja uczciwości

Dużo łatwiej zoperacjonalizować uczciwość dziennikarską korzystając z definicji słownika PWN; uczciwy

  1. «rzetelny w postępowaniu, szanujący cudzą własność, niezdolny do oszustwa; też: świadczący o takich cechach»
  2. «zgodny z przyjętymi zasadami lub prawem»
  3. «zgodny z rzeczywistością lub prawdą»
  4. pot. «taki jak należy»

Uczciwy wg #3 to zgodny z rzeczywistością lub prawdą, oba te pojęcia zostały już omówione wcześniej. Żeby coś było zgodne z rzeczywistością to nie może być w sprzeczności z dostępnymi faktami. Uczciwy materiał nie może być więc sprzeczny z dostępnymi faktami. Jeżeli podobnie jak w przypadku obiektywności uczciwość będzie przysługiwała dziennikarzowi pośrednio, można przyjąć, że uczciwy dziennikarz to taki, który publikuje uczciwe materiały.

Jeżeli przyjąć takie - pośrednie - kryterium uczciwości to możliwość weryfikacji materiału staje się kluczowa w ocenie uczciwości dziennikarza. To z kolei pociąga za sobą pewne wymogi formalne, które umożliwiają odbiorcy sprawną weryfikację opublikowanego materiału, np poprzez śledzenie i weryfikację podawanych odniesień (linków) do źródeł informacji, które są przedstawiane w materiale1.

Samo występowanie takich odniesień nie jest jednak gwarantem uczciwości, dopiero zgodność przedstawianych w materiale informacji z tym jak ją przedstawiają źródła, na które się autor powołuje sprawia, że materiał można uznać za uczciwy.

Pojawiają się jednak pewne kwestie

  1. Na ile dziennikarz jest w stanie znać, wszystkie dostępne fakty istotne w kontekście publikowanego materiału?
  2. Jak traktować materiał, w którym dziennikarz publikuje treści, które są sprzeczne z dostępnymi faktami? Jako nieuczciwy czy jako źle zbadany/opracowany, nieprofesjonalny?
  3. Czy są fakty “kanoniczne”, czyli takie, których nieznajomość dyskwalifikuje dziennikarza?
  4. Co jeżeli dziennikarz pomija/przemilcza istotne fakty? Które fakty są istotne, na podstawie jakiego kryterium?

Zaczynając od końca. Za istotne należałoby uznać wszystkie fakty, które stoją w sprzeczności z materiałem, falsyfikuja go w całości lub częściowo. Co do faktów “kanonicznych” intuicja podpowiada, że owszem są takie fakty, których nieznajomość dyskwalifikuje dziennikarza. Z pewnością pojawią się jednak różnice w opiniach na temat tego, które fakty należą do tej kategorii. W związku z powyższym nie należy dyskwalifikować dziennikarza z powodu nieznajomości pewnych faktów. Należy jednak dokonać konfrontacji dziennikarza z nieznanym mu faktem falsyfikującym jego materiał. W wyniku takiej konfrontacji materiał powinien zostać zrewidowany. Co do zasady wydaje się naturalnym dopuszczenie możliwości pojawienia się nowych, nieznanych dotąd faktów istotnych w kontekście publikowanego materiału. Dlatego dziennikarz powinien być otwarty na krytyczną dyskusję, która ma na celu zachowanie uczciwości opublikowanego materiału.

  • 1. Obecnie standardy publikacji nie wymuszają podawania takich odniesień, jednak wiele portali stosuje się już do tych norm i linkuje do źródeł, z których korzysta, być może jest to jeden z pozytywnych efektów wikipedii.

Warstwa językowa

Język stanowi istotne medium, które bynajmniej nie jest transparentne. Zachowanie neutralności językowej jest istotne z punktu widzenia uczciwości. Trudności jakie sprawia zachowanie neutralności widoczne są w nauce, gdzie ustalane faktu polega na:

wydzieleniu faktu lub zdarzenia z całości zdarzeń. Fakt należy zindywidualizować uprościć i ująć we właściwym aspekcie. Potrzebne są więc uproszczenia (idealizacje)… Nie mamy faktów gołych, czystych. Fakt (naukowy), to pewne zdarzenie ujęte poznawczo2.

Na ten sam aspekt zwraca uwagę J. Topolski definiując fakt historyczny

Fakt historyczny rozumiany jest w literaturze dwojako. Pierwsze rozumienie (ontologiczne) wskazuje na fakt historyczny jako na obiektywnie, tzn. niezależnie od podmiotu poznającego, istniejący "przedmiot badania historycznego", "samo zdarzenie", to, co "rzeczywiście było", lub podobnie. W tym ujęciu przedmiot poznania historycznego - dzieje stanowiły określony zbiór faktów, które historyk poprzez "odbicie" ich w jego świadomości rekonstruuje. Drugie rozumienie (epistemologiczne i metodologiczne) dotyczy właśnie procesu owej rekonstrukcji dziejów, tzn. mówi o fakcie historycznym jako o "konstrukcji naukowej" czy o "ujęciu zdarzenia" przez historyka. W odróżnieniu od faktu - przedmiotu, jego rekonstrukcję dokonaną przez historyka (lecz nie zdanie historyczne, a raczej "materiał" dla sformułowania takiego zdania) zaczęto nazywać faktem historiograficznym.

Co do warsztatu, związanego z opracowaniem źródeł, między historykiem a dziennikarzem nie powinno być znacznej różnicy. Aplikując powyższe do pracy dziennikarza, reportera, sprawozdawcy odpowiednikiem faktu historiograficznego będzie materiał źródłowy zebrany przez dziennikarza. Jeżeli dziennikarz ma publikować fakty to realizacją tego postulatu będzie opublikowanie materiału źródłowego, surówki. Wybranie z materiału fragmentów jest uproszczeniem (idealizacją), opatrzenie fragmentów komentarzem stanowi uteoretyzowanie obserwacji3.

na podstawie zaczerpniętych z dziejów nauki przykładów (Kuhn, Feyerabend) wskazuje się najpierw na zróżnicowanie świadectw obserwacyjnych wywołanych różnicami teoretycznymi, następnie na to, że postęp naukowy jest osiągany efektywniej w przypadkach nasilania się niezgodności między konkurencyjnymi teoriami4.

Różnice w przedstawianiu tych samych wydarzeń przez różne media, można próbować wytłumaczyć różnicami teoretycznymi, które mogą występować w ramach jednej ideologii totalnej, lub różnicami między alternatywnymi ideologiami totalnymi w ramach, których funkcjonują poszczególne media. Te same wydarzenia moga być przedstawiane przez pryzmat różnych założeń teoretycznych, mniej lub bardziej świadomie,czynionych przez dziennikarza/redakcję (terrorysta czy bojownik o wolność). Jeżeli dziennikarz nie przedstawia neutralnego punktu widzenia to pojawia sie problem bo albo przedstawia swój punkt widzenia, albo inny punkt widzenia. Jeżeli przedstawia inny punkt widzenia, pytanie czyj on jest? Jeżeli przedstawia swó punkt widzenia, pytanie czy jest autorytetem w kwestii, którą omawia.

Temat neutralności można zamknąć fragmentem z zasad Wikipedii:

Bezstronne pisanie oznacza, że

  1. należy przedstawić wszystkie istotne, czyli opublikowane w wiarygodnych źródłach, punkty widzenia w danej sprawie,
  2. wskazując w miarę możności wszystkie argumenty za i przeciw każdemu z nich,
  3. oraz kto i dlaczego je popiera.

Należy przestawiać wszystkie punkty widzenia neutralnym językiem, unikając zwrotów wartościujących, sugerujących, który z punktów widzenia jest tym właściwym.

...

Pisanie z neutralnego punktu widzenia oznacza, że bezstronnie opisujemy różne, często kontrowersyjne, punkty widzenia, nawet jeśli sami uznajemy, że jeden z nich jest tym właściwym.

  • 2. Zygmunt Hajduk, Ogólna Metodologia Nauk, Str 142
  • 3. W serwisach informacyjnych można spotkać bloki materiałów bez komentarza
  • 4. Zygmunt Hajduk, Metodologiczna charakterystyka relacji między teorią a doświadczeniem, str. 159, dostęp 2017-11-16

Brak uczciwości - manipulacja

Jeżeli uczciwość znaczy zgodność treści z rzeczywistością lub prawdą, to brak uczciwości oznacza niezgodność treści z rzeczywistością lub z prawdą. Taka niezgodność może być konsekwencją pomyłki, braku kompetencji lub zaplanowanych działań, czyli manipulacji. Przy czym skompromitowana manipulacja będzie zapewne tłumaczona pomyłką lub brakiem kompetencji.

Biorąc pod uwagę, że:

  • odbiorca nie dysponuje wiedzą na temat intencji oraz kompetencji dziennikarza w zakresie materiału, który ten przedstawia, oraz
  • manipulacja w mediach jest nieodłącznym elementem krajobrazu medialnego

stanowisko sceptyczne w stosunku do wszystkich przekazów medialnych wydaje się uzasadnione.

Pojawia się więc potrzeba określenia praktycznych kryteriów oceny przekazu informacyjnego, pod kątem jego uczciwości lub jej braku. Kryteria pozytywne to zgodność z rzeczywistością lub prawdą. Tu często nie dysponujemy jednak możliwościami aby potwierdzić zgodność przekazu. Pozostaje sprawdzić czy nie nosi on znamion manipulacji.

Manipulacja wg Słownika Języka Polskiego PWN;

wykorzystywanie jakichś okoliczności, naginanie lub przeinaczanie faktów w celu udowodnienia swoich racji lub wpływania na cudze poglądy i zachowania

Wg Encyklopedii PWN, manipulacja

1) jedna z technik sprawowania władzy; skłanianie lub prowokowanie jednostki (grupy) do podjęcia w dobrej wierze określonych działań, aby następnie dezawuując je, skompromitować jednostkę (grupę) w oczach opinii publicznej i wykorzystać to do osiągnięcia własnych korzyści politycznej;
2) wyzyskanie zaufania, lojalności lub niewiedzy jednostki (grupy) do zdobycia w niezauważalny dla niej sposób pełnej nad nią kontroli i osiągnięcia własnych celów.

Pomoc w identyfikowaniu manipulacji w mediach oferują m.in Marek Palczewski oraz Michael Parenti, którzy z tym zagadnieniem zmierzyli się w pracy naukowej.

Marek Palczewski wymienia takie oto charakterystyczne cechy zmanipulowanego przekazu:

  1. Przemilczanie informacji, jej wyolbrzymianie lub pomniejszanie znaczenia
  2. Nagłaśnianie informacji niesprawdzonych
  3. Oceny i komentarze zawarte w informacji zamiast bezstronnego (neutralnego) opisu faktów (tzw. ukryta perswazja)
  4. Niezgodność tytułów i lidów informacji z jej treścią
  5. Ramowanie informacji niezgodne z jej charakterem
  6. Wprowadzanie do treści informacji wypowiedzi rzekomych autorytetów
  7. Emocjonalizacja i aksjologizacja przekazów informacyjnych
  8. Inscenizacja wydarzeń, relacje z pseudo - events, kreowanie informacji, zmyślanie „faktów” (tzw. faktów medialnych).

Alternatywną listę proponuje Michael Parenti, który wskazuje 9 metod manipulacji:

  1. Pominięcie i bagatelizowanie
  2. Atak i zniszczenie celu (źródła/informacji)
  3. Etykietowanie
  4. Przekazywanie informacji niesprawdzonych
  5. Opis procesu / lekceważenie treści
  6. Pozorne równoważenie
  7. Unikanie dopytywania
  8. Ramowanie
  9. Niewinna przyczynowość

Uzbrojeni w te narzędzia możemy - jak twierdzi Parenti - zachować czujność i krytyczne usposobienie, które pomogą stworzyć alternatywne ideologiczne podstawy z wbudowaną krytyką tego, jak wykorzystywana jest władza, dla jakich celów, przez kogo i na czyj koszt. Taka postawa pozwala patrzeć na dane informacje i nagle dostrzegać w nich coś, co zwykle umykało uwadze.

Licencja Creative Commons

Tan artykuł (Prawda, informacje, fakty i opinie. Mętne zapisy Karty Etycznej Mediów, cz.5 – uczciwość) autorstwa PoliTycoon jest darmowy w sensie Open Source. Kopiowanie, rozpowszechnianie, przedruk i publikacja w jakiejkolwiek formie (również elektronicznej) do celów komercyjnych i prywatnych, bez zgody autora serwisu, dozwolone a nawet wskazane na licencji Creative Commons za wskazaniem autora: PoliTycoon i źródła: www.politycoon.pl.