PoliTycoon

Poza polityczną ortodoksją

O pomijanych kropkach

PoliTycoon - Rola klauna

Mowa ma tę cechę, że słowo może wyprzedzać myśl. Z pisaniem z reguły jest odwrotnie, to słowo podąża za myślą. Słowo pisane wymusza większą precyzję formułowania myśli i stanowi dla procesu myślowego pewien bezpiecznik, który pozwala uchwycić elementy, które inaczej mogłyby umknąć. Początkowa idea za blogiem PoliTycoon była właśnie taka, aby był takim bezpiecznikiem.

PoliTycoon powstał więc z potrzeby uporządkowania własnych myśli oraz wypracowania metody przetwarzania informacji, oddzielania prawdy od „fake news”, w żmudnym procesie wyrabiania sobie własnej opinii. Początkowo stanowił on blog jednego autora. Z czasem jednak pojawiła się refleksja, że każdy opublikowany wpis/opinia/komentarz jest pewną narracją, próbą łączenia kropek (faktów) i należy wpierw dość starannie nanieść te kropki na papier, aby nie pominąć tych, które są istotne dla uzyskania obrazu rzeczywistości.

W procesie nanoszenia kropek pojawiła się, kolejna refleksja, jeżeli naniesie się dużo kropek, to okazuje się, że obraz staje się widoczny, mimo że kropki nie są połączone. Ta prosta refleksja spowodowała zmianę koncepcji strony. PoliTycoon przestał być blogiem jednego autora, a stał się repozytorium faktów i opinii.